LATIN GROOVERS cieszą się, że tu jesteś! 

Witamy serdecznie na internetowej stronie warszawskiej szkoły salsy Latin Groove!!!
<-- Zobacz film o nas :)


Jako szkoła zajmujemy się propagowaniem na polskim gruncie tanecznej kultury afrokubańskiej i karaibskiej poprzez uczenie: salsy liniowej, mambo, chachy, bachaty, merengue czy elementów rumby.
Stawiamy na imprezowy aspekt salsy ("social abilities"), jako umiejętności tanecznych do wykorzystania na salsotekach i międzynarodowych kongresach salsy.
Ucząc łączymy zabawowy i imprezowy charakter salsy z techniką tańca zaczerpniętą z takich form jak jazz czy klasyka (balet) i uzupełniamy to wszystko o techniki ruchu i ćwiczenia zaczerpnięte z hip-hopu, funky, tańca współczesnego, tanga i innych... Poza uczeniem zajmujemy się prowadzeniem projektów choreograficznych i pokazowych, organizacją i obsługą imprez i wyjazdów. 
 
Mamy nadzieje, że znajdziesz u nas coś dla siebie - Zapraszamy!

 

Magda Olczak

Magda Olczak Magda jest bardzo energiczną, doskonałą instruktorką ze świetnym zapleczem merytorycznym. Jej wieloletnie doświadczenie w różnych stylach tanecznych pozwala jej bardzo szybko wyłapać u swoich kursantów wszelkie popełniane błędy i w prosty i jasny sosób wytłumaczyć  nawet najtrudniejsze elementy.

Jeśli szukasz uśmiechniętej, pozytywnej instruktorki, przekazującej wiedzę w przystępny sposób i z poczuciem humoru to musisz udać się na jej zajęcia. 

 

 

Mogę z całą śmiałością nazwać się niezwykłą instruktorką, o mocno nietypowym debiucie salsowym. Już w 7 roku życia rozpoczęłam od akrobatyki w Młodzieżowym Domu Kultury. Łącznie z zajęciami gimnastyki artystycznej w Pałacu Młodzieży, trenowałam 4 lata. Jakby tego było mało w domu miałam zainstalowane drabinki i trapez.Prawdziwą pasję taneczną odkryłam w wieku 15 lat, wstępując do nowo utworzonej młodzieżowej formacji tańca nowoczesnego – LUZ (obecnie VOLT w Egorrola Dance Studio), Joanny Szokalskiej. Choreografie trenowane pod surowym okiem Augustina Egurolli pozwoliły mi bez tremy brać udział w licznych przedsięwzięciach estradowych na terenie kraju.

Mój niekonwencjonalny sposób podejścia do nauki salsy przekona każdego, kto jeszcze ma wątpliwości od jakiego stylu zacząć: salsa Los Angeles czy New York, merengue, bachata, kubańska rumba czy rueda? Odpowiedź jest prosta: „Nie ma znaczenia jak się zaczyna...”, a znana skądinąd maksyma nie dotyczy wyłącznie mężczyzn! ;) Ja zaczynałam od Ruedy de Casino w 2003 na kursie u prekursorki kubańskiego stylu, Oli Leszczewicz. Kontynuowałam u Maćka Kałużnego i Radka Wierzbińskiego (zwanego wdzięcznie Ruadkiem). Niedzielne popołudnia spędzałam z grupą casineros oraz inicjatorem spotkań, Arkiem Domagałą, tańcząc Ruedę na Placu Zamkowym. Kiedy pierwszy raz na imprezie salsowej w Palacio pewien przystojniak poprosił mnie do tańca, byłam mocno zaskoczona, że kroki ruedowe z żadnej strony nie pasują do rytmów bachaty. Szybko uświadomiłam sobie, że najwyższa pora pogodzić swoje codzienne obowiązki, jakimi były praca w branży Public Relations i studia zaoczne, ze zgłębianiem tajników stylu Cross Body. Intensywność treningu – kursy w szkole Salsa Libre, Salsa Factory i Latin Groove, prawie codzienne practise’y ze znajomymi na imprezach klubowych i domowych – oraz nieustannie radosna mina, zaskakiwała nawet moich rodziców. Często słyszałam: Skąd czerpiesz te niespożyte pokłady energii? Musisz kiedyś spać! Natomiast gdy ich niepokój sięgnął zenitu zapytali czy nie trafiłam w ręce tajnego kręgu wzajemnej adoracji. Spokojnie, bez obaw! Teraz jestem już świadoma swojego uzależnienia – od TAŃCA, oczywiście! Salsa oraz nieodłącznie towarzyszące jej klimaty muzyki latynoskiej na stałe znalazły miejsce w moim sercu i zdominowały moje życie. Poznałam mnóstwo wspaniałych ludzi, z którymi wspólnie rozwijamy swoje umiejętności. Zamiłowanie i talent zaowocowało włączeniem się do teamu choreograficznego Latin Groove Salsa School i występami podczas imprezy inaugurującej powstanie szkoły. Wraz z kolejnymi przedsięwzięciami artystycznymi w 2007 roku, moja pasja przerodziła się w zawód, gdy założyciele szkoły: Basia Zielińska „Bazia” i Łukasz Słaniewski „Słoń”, zaproponowali mi prowadzenie zajęć.

Na obecny styl tańca salsy, charakteryzujący się nieokiełznaną żywiołowością z licznymi elementami stylingu, wzbogaconymi czasem wyczynami akrobatycznymi wpływ miały dotychczasowe doświadczenia oraz uczestnictwo w licznych warsztatach i kongresach. Swoje umiejętności doskonaliłam u światowej sławy, zagranicznych instruktorów i profesjonalistów polskiej sceny tanecznej: Orville Small, Super Mario, Susana Montero, Mitchel Provence, Eric Lalta & Liduina Lovers, Mek i Monika, Maria Szumilewicz, Ania Chagowska, Neeraj Maskara, Melissa Fernandez & Luis Vasquez, Jazzy & Anita, Manuel Mascarell & Barbara Cano, Farid & Barbara, Herve Suzane & Uforia, Angel Ortiz, Paweł Dylewski, Israel Gutierrez i inni.

Jestem osobą aktywną, nieustannie podnoszę swoje kwalifikacje uczestnicząc w licznych szkoleniach dla instruktorów oraz treningach mających na celu wzmocnienie mięśni, zwiększenie balansu ciała i kontroli nad poszczególnymi jego elementami.

„Kiedy ruch staje się tańcem, zdobywamy umiejętność interpretacji muzyki i poruszania się w jej rytm. Tańcząc salsę nabieramy nie tylko gracji, ale przede wszystkim większej pewności siebie, rozbudzamy drzemiące w nas ogromne możliwości i jednocześnie dobrze się bawimy. Jeśli chcecie dowiedzieć się jak tego dokonać, zapraszam na zajęcia.”

 

Ewa Maruszewska

Czytaj całośćEwa to instruktorka "z gwizdkiem":) ten gadżet towarzyszy jej na zajęciach przypominając kursantom lata szkolnego Wf-u. Ewa bardzo szybko staje się autorytetem dla swoich kursantów a jej kursantki bardzo chetnie ją naśladują - nie tylko w tańcu:)
Czytaj całość
 

Galeria Latin Groove